środa, 25 lipca 2012

Pozdrowienia z Kambodży!









Przytrafiła się nam całkiem miła historia. Jakiś czas temu odpowiedzieliśmy na apel Małgorzaty Ratyńskiej, która wyjechała do dalekiej (nawet bardzo) kambodżańskiej dżungli, przywracać uśmiech tamtejszym maluchom. Potrzeby stworzonej tam kliniki były (i są!) ogromne.

Zawsze, jesli tylko możemy - pomagamy. Przekazaliśmy materiały stomatologiczne, dzięki którym - jak wierzymy - udało się "wygonić kilka robaczków". Pani Małgosia spędziła dwa pracowite tygodnie w Cambodiam World Family Dental Clinic.

"To było niezapomniane przeżycie szczególnie, że pomoc jest 
tu stale potrzebna. Jeszcze raz dziękuje w imieniu swoim, personelu kliniki i tych cudnych dzieci. Dzięki takim firmom jak Wasza powstają takie miejsca . :-)" Napisała nam właśnie w e-mailu. Dollączyla tez kilka zdjęć, które są próbą przeniesienia panującego tam, zupełnie wyjątkowego klimatu.

poniedziałek, 16 lipca 2012

Dentomax nadal z wyłącznością na Crosstex





Piątek 13-ego był zdecydowanie udamym dniem dla całego Dentomaxu. Tego dnia bowiem, gościliśmy Andrew Whitehead'a - pierwszego wiceprezesa (Senior vicepresident) globalnego potentata w dziedzinie produktów ochronnych stomatologicznej - firmy Crosstex.

Co ciekawe, Crosstex był pierwszym zagranicznym partnerem Dentomaxu, z którym współpracujemy już od kilkunastu lat. Wiceprezesowi towarzyszył nowy przedstawiciel koncernu odpowiedzialny za rozwój rynku w Europie.

Wizyta miała charakter roboczy. Prezes chciał na własne oczy zobaczyć siedzibę firmy i osobiście proozmawiać z przedstawicielami Dentomaxu na temat rozwoju współpracy w zakresie dystrybucji produktów tej znanej amerykańskiej firmy na terenie Polski.

Spotkanie rozpoczęło się prezentacji siedziby firmy. Szef Dentomaxu oprowadził gości po całym budynku, prezentując m.in. strefę sprzedażową, magazyny, sale konferencyjne. Jednak zdecydowanie najwięsze wrażenie zrobiło na nich znajdujące się na ostatnim piętrze budynku laboratorium protetyczne Lab Estetic.

Andre Whitehead bardzo wysoko ocenił wyposażenie pracowni, a zwłaszcza zainstalowany w niej kompletny system Cad Cam. Andre Whitehead podkreślał, że razem można osiągnąć najwyższe cele związane z rozwojem produktów Crosstexu w naszym kraju.

- Dentomax to idealny partner, z którym wiążemy konkretne plany na przyszłość. Po tym co zobaczyłem tutaj na miejscu, jestem o tym jeszcze bardziej przekonany niż kiedykolwiek wcześniej - zaznaczył. 

 Dodał, że był winny tę wizytę właścicielowi Dentomaxu, Kazimierzowi Klimczukowi od wielu lat. Whitehead powiedział, że jego zdaniem, zdecydowanie skuteczniej i efektywniej jest porozmawiać osobiście i bezpośrednio, przy wspólnym stole, niż na odległość siedząc przy własnych biurkach. Przedstawiciele Crosstexu zaprezentowali nowe produkty, które juz wkrótce trafią do oferty handlowej Dentomaxu.

Jednak najważniejszym efektem spotkania było uzyskanie zapewnienia o kontynuacji współpracy na zasadach wyłączności dystrybucyjnej produktów Crosstexu na terenie Polski.

 Towarzyszący prezesowi europejski przedstawiciel firmy, zastąpił na tym stanowisku pełniącego obowiązki przez wiele ostatnich lat Antona Thomasa, który odszedł na emeryturę - a zatem spotkanie, stanowiło również znakomitą okazję do poznania nowego współpracownika.

Nowy przedstawiciel Crosstexu miał możliwość poznania struktury firmy, szczegółów dotyczących funkcjonowania, obszarów działalności, możliwości i technicznych kwestii związanych z zasadami realizacji umowy. Kolejna okazja do rozmów nadaży się już jesienią - podczas targów w Poznaniu CeDe - zapadła bowiem wstępna decyzja o stworzeniu wspólnego stoiska wraz Crosstexem.

piątek, 13 lipca 2012

Nowe rozporządzenie MZ = problem dla małych gabinetów stomatologicznych?

Pod koniec czerwca na stronach resortu zdrowia ukazało się Rozporządzenie Ministra do ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej, w sprawie szczegółowych wymagań, jakim powinny odpowiadać pomieszczenia i urządzenia podmiotu wykonującego działalność leczniczą.

Dokument wnosi kilka istotnych zmian, które są ważne m.in. dla lekarzy prowadzących gabinety stomatologiczne. Gwoli przypomnienia, § 14 dopuszcza lokalizowanie gabinetu, w którym jest wykonywana praktyka zawodowa w lokalu mieszkalnym, pod warunkiem zapewnienia wyodrębnienia tego pomieszczenia od pomieszczeń innych użytkowników lokalu. To wlaściwie nic nowego, bo podobny przepis funkcjonował już w poprzednim rozporządzeniu.

Nowum jest natomiast treść § 16, w którym czytamy, że kształt i powierzchnia pomieszczeń podmiotu wykonującego działalność leczniczą powinny umożliwiać prawidłowe rozmieszczenie, zainstalowanie i użytkowanie urządzeń, aparatury i sprzętu, stanowiących jego niezbędne funkcjonalne wyposażenie. Nie ma więc mowy o kontretnej minimalnej powierzchni gabinetu ani pomieszczeń.

Postawiono zatem na logikę - musi być tyle miejsca, aby wszystko się zmieściło. To dobre i nie do końca - bo z jednej strony mniejszy rygor sprawia, iż nie trzeba juz mierzyć lokalu metrówką w poszukiwaniu "centrymetrów", ale z drugiej pozostawia spore pole do interpretacji dla odpowiednich, kontrolujących gabinety służb...

§ 25 reguluje wykaz odpowiednich pomieszczeń lub wydzielonych stref, które muszą być zosrganizowane w gabinecie. I tak: W pomieszczeniach podmiotów wykonujących działalność leczniczą wydziela się: co najmniej jedno pomieszczenie lub miejsca do składowania bielizny czystej, co najmniej jedno pomieszczenie lub miejsca do składowania bielizny brudnej, co najmniej jedno pomieszczenie lub miejsce na odpady. Cztery paragrafy dalej możemy z kolei przeczytać o podłogach.

W § 29 zapisano, że podłogi mają zostać wykonane z materiałów umożliwiających ich mycie i dezynfekcję. Połączenie ścian z podłogami powinno zostać wykonane w sposób umożliwiający jego mycie i dezynfekcję. Co ważne - przepisu tego nie stosuje się m.in. do pomieszczeń administracyjnych i socjalnych. Umywalki to przedmiot § 36.

Pomieszczenia, w których są wykonywane badania lub zabiegi, z wyjątkiem pomieszczeń, w których odbywa się badanie za pomocą rezonansu magnetycznego, wyposaża się w co najmniej jedną umywalkę z baterią z ciepłą i zimną wodą, dozownik z mydłem w płynie, dozownik ze środkiem dezynfekcyjnym, pojemnik z ręcznikami jednorazowego użycia i pojemnik na zużyte ręczniki. Pomieszczenia, w których są wykonywane badania lub zabiegi przy użyciu narzędzi i sprzętu wielokrotnego użycia, niezależnie od umywalek, wyposaża się w zlew z baterią. Ministerstwo zajęło się też kwestią klimatyzacji i wentylacji.

§ 39 mówi, że instalacje i urządzenia wentylacji mechanicznej i klimatyzacji podlegają okresowemu przeglądowi, czyszczeniu lub dezynfekcji, lub wymianie elementów instalacji zgodnie z zaleceniami producenta, nie rzadziej niż co 12 miesięcy. Jednak dokonanie tych czynności, o których mowa wymaga udokumentowania.

 Tyle treść rozporządzenia. O wiele ciekawiej jest w szczegółowych warunkach, zapisanych w załącznikach. Uwaga dentystów powinna być skierowana na załącznik numer 2. Otóż, w ambulatoriach (czyli w gabinetach stomatologicznych) należy wydzielić pomieszczenia, w których są udzielane świadczenia zdrowotne dorosłym, dzieciom chorym i dzieciom zdrowym. Minister dopuścił wspólne pomieszczenia dla wszystkich grup pacjentów, z zachowaniem rozdziału czasowego przyjęć dzieci zdrowych. Najciekawszy fragment treści załącznika odnosi się do kwestii sterylizacji. W przypadku prowadzenia sterylizacji, w ambulatorium należy urządzić sterylizatornię, zlokalizowaną w oddzielnym pomieszczeniu lub wydzielonym do tego celu miejscu gabinetu diagnostyczno-zabiegowego, pod warunkiem zapewnienia rozdziału czasowego między wykonywaniem kolejnych etapów dekontaminacji, wyrobów medycznych lub innych przedmiotów lub materiałów, a udzielaniem świadczeń zdrowotnych.

 Niby nic nowego, a jednak... W przypadku, gdy sterylizatornia stanowi wydzielone miejsce w gabinecie diagnostyczno-zabiegowym, lokalizuje się ją poza drogami komunikacji i w odległosci zapewniającej swobodny dostęp do miejsca udzielania świadczenia zdrowotnego, w trakcie wykonywania którego może dojść do naruszenia ciągłości tkanek ludzkich.

 Zdaniem Ministra, sterylizatornia stanowi ciąg technologiczny obejmujący w kolejności:

1) odcinek (blat) materiałów skażonych, służący do wyładunku i przygotowania do mycia i dezynfekcji wstępnej lub zasadniczej;

2) odcinek maszynowego mycia lub ręcznego mycia i dezynfekcji obejmujący urządzenie myjąco–dezynfekcyjne lub zlew 2–komorowy;

3) odcinek (blat) materiałów czystych do przeglądania i pakietowania materiałów czystych przed sterylizacją;

4) sterylizator parowy lub niskotemperaturowy, z wyłączeniem urządzenia na tlenek etylenu;

5) odcinek (blat) materiałów sterylnych; 

6) stanowisko higieny rąk zorganizowane poza blatem roboczym.

 Rozwiazanie przestrzenne sterylizatorni zapewnia na każdym etapie technologicznym jednokierunkowy ruch materiałów od punktu przyjęcia materiału skażonego do punktu wydania materiału sterylnego. Spełnienie wymogów dotyczących procesu sterylizacji może stanowić poważny problem dla wielu - zwłaszcza niewielkich - np 15-metrowych gabinetów stomatologicznych. Trudno bowiem wyobrazić sobie, by na małej powierzchni tak przeorganizować znajdujace się w pomieszczeniu urządzenia i meble, aby stworzyć odpowiedni ciąg technologiczny, jednocześnie odseparowany od ciągu komunikacyjnego i pozostający w odpowiedniej odległości o miejsca zabiegowego - czyli fotela stomatologicznego.